Od niedawna Oddział Neurochirurgii Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 w Rzeszowie ma nowoczesny mikroskop operacyjny. Dzięki temu urządzeniu, najlepszemu w swojej klasie, zwiększy się bezpieczeństwo chorych, zakres i liczba przeprowadzanych, skomplikowanych zabiegów, zmniejszy się kolejka oczekujących na operacje, wzrośnie komfort pracy neurochirurgów. Mikroskop o wartości prawie 300 tys. zł, w 65% dofinansowała WSK Rzeszów.
- Mikroskop operacyjny jest podstawowym, bardzo precyzyjnym, a jednocześnie skomplikowanym sprzętem używanym podczas operacji neurochirurgicznych. Stosowany jest podczas zabiegów naczyniowych, w operacjach guzów mózgu i rdzenia kręgowego. W obecnej dobie funkcjonowanie neurochirurgii bez mikroskopu jest wręcz niemożliwe – podkreśla dr nauk medycznych Jan Flakiewicz, ordynator istniejącego w Rzeszowie od 1976 roku Oddziału Neurochirurgii, jedynego takiego oddziału na Podkarpaciu.
Mikroskop, ze środków przekazanych m.in. przez naszą firmę, zakupiło działające od kilkunastu lat Stowarzyszenie Wspierania Podkarpackiego Ośrodka Neurochirurgicznego w Rzeszowie, a następnie przekazało go szpitalowi w nieodpłatne użytkowanie. Prezesem Stowarzyszenia jest lek. med. Wojciech Marć, starszy asystent w oddziale neurochirurgii. - Głównym celem Stowarzyszenia, które powstało z inicjatywy lekarzy pracujących w naszym oddziale, jest organizowanie akcji mających na celu uzyskanie środków na zakup wysokospecjalistycznego sprzętu stosowanego w neurochirurgii – mówi dr Marć. - Ze względu na chroniczny brak pieniędzy w ochronie zdrowia, mamy ogromne problemy z pozyskiwaniem nowoczesnych urządzeń. Stowarzyszenie w miarę posiadanych środków zakupuje sprzęt operacyjny, komputerowy, a nawet ten podstawowy na wyposażenie oddziału. Mikroskop był obecnie najbardziej potrzebnym sprzętem operacyjnym w naszym oddziale, a ponadto dzięki olbrzymiemu wsparciu WSK Rzeszów i kilkuletnim staraniom Stowarzyszenia, znalazł się wreszcie w górnej granicy naszych możliwości finansowych.
- Ten wysokiej klasy specjalistyczny mikroskop operacyjny firmy Carl Zeiss uzupełni wyposażenie neurochirurgicznej sali operacyjnej. Zastąpi starszy egzemplarz używany przez ostatnich kilkanaście lat, który, choć dobrej klasy, powoli przestaje spełniać wymogi współczesnej medycyny. Nowy mikroskop będziemy stosować do takich zabiegów, których do tej pory nie mogliśmy wykonać ze względu na techniczne ograniczenia posiadanego mikroskopu - dodają dr Marć i dr Flakiewicz. – Nasz nowy nabytek ma tor wizyjny pozwalający na podgląd pola operacyjnego na monitorach i nagrywanie zabiegów operacyjnych. Istnieje możliwość śledzenia przebiegu operacji na Oddziale Neurochirurgii znajdującym się kilka pięter wyżej niż blok operacyjny. Dzięki temu lekarze odbywający staże specjalizacyjne, mogą obejrzeć operacje neurochirurgiczne, co w systemie kształcenia lekarzy innych specjalności, jest niezwykle cenną możliwością.
- Mikroskop umożliwia nam przeprowadzanie operacji na dwóch salach jednocześnie, bo mamy teraz do dyspozycji dwa takie urządzenia. Dlatego liczba operacji wykonywanych w naszym oddziale, wymagających powiększenia mikroskopowego, znacznie się zwiększy – informuje dr Flakiewicz - Skróci się także czas oczekiwania na zabiegi operacyjne z użyciem mikroskopu i uniknie się sytuacji, w której jeden z dwóch pacjentów z bezpośrednim zagrożeniem życia musi czekać aż skończy się poprzednia operacja. Obecnie wykonujemy około 1100-1200 operacji rocznie, co jak na oddział neurochirurgii jest bardzo dużą liczbą, bowiem w niektórych uznanych klinikach neurochirurgicznych, przeprowadza się około 900 zabiegów. Wykonujemy pełny zakres zabiegów operacyjnych, z których ponad 30 procent, to operacje z użyciem mikroskopu. Nasz nowy mikroskop może współpracować z neuronawigacją - urządzeniem pozwalającym na bardzo precyzyjne operowanie w głębokich obszarach mózgu i monitorowanie postępu zabiegu na ekranie monitora. Umożliwia to minimalizację urazu operacyjnego, lepszą identyfikację struktur anatomicznych oraz bezpieczne usuwanie zmian chorobowych.
Wartość sprzętu operacyjnego, który stowarzyszenie zakupiło do tej pory na potrzeby rzeszowskiej neurochirurgii, a następnie przekazało szpitalowi w nieodpłatne użytkowanie trzeba liczyć w setkach tysięcy złotych – z widoczną satysfakcją w głosie mówi dr Marć. - Usilnie szukamy sponsorów, bo Stowarzyszenie nie może prowadzić działalności gospodarczej i zdobywa środki wyłącznie poprzez darowizny, a obecnie jest to coraz trudniejsze.
- Gdyby nasze Stowarzyszenie miało więcej środków, to kupilibyśmy więcej nowoczesnych i bardzo potrzebnych urządzeń. Następnym krokiem jest zakup wspomnianej neuronawigacji. Nie chcąc pozostać w tyle za innymi ośrodkami, musimy podjąć starania, aby takie urządzenie znalazło się na Podkarpaciu. To kolejne wyzwanie dla naszego Stowarzyszenia i szpitala w którym pracujemy.
Rzadko udaje nam się pozyskać tak hojnych darczyńców jak WSK Rzeszów i dlatego w imieniu pacjentów i lekarzy neurochirurgów, pragniemy serdecznie podziękować za wsparcie finansowe w zakupie tego mikroskopu.
- Jest to bardzo cenny i bardzo trafiony z punktu widzenia najpilniejszych potrzeb oddziału, szpitala, lekarzy i pacjentów zakup. Bez takiego urządzenia jak ten mikroskop nowej generacji nie można mówić o normalnej pracy neurochirurga – ocenia Janusz Solarz, dyrektor szpitala. – Kieruję słowa podziękowania pod adresem dyrekcji WSK, bo nawet dla firmy o takim potencjale był to duży wydatek. Ten gest bardzo sobie cenimy. Nie jest to zresztą pierwszy przypadek współpracy naszego szpitala z rzeszowską Wytwórnią, bo współpraca ta ma dłuższą historię. Kontakty pomiędzy WSK i naszym szpitalem są dobrym przykładem wzajemnego wspomagania się w środowisku. Służymy pracownikom i wszystkim mieszkańcom naszego miasta i regionu najlepiej jak potrafimy.